Jak nie przenosić emocji z pracy do domu.

Praca jako niezmiernie istotny element naszego życia ma wpływ na wiele jego aspektów – począwszy od finansowego poprzez społeczny czy emocjonalny. To jak idzie Ci w pracy rzutuje na Twoją postawę poza nią. Dzieje się tak zazwyczaj bez udziału świadomości. Jeśli jednak dostrzeżesz, że to dzieje się w miejscu pracy negatywnie odbija się na prywatnej części życia powinieneś zacząć reagować. Trudna droga w celu osiągnięcia work-life balance zaczyna się na pierwszym etapie, który brzmi – jak nie przynosić emocji z pracy do domu.

I fajrant

W zależności od tego jaki rodzaj pracy wykonujesz możesz mieć prostsze lub trudniejsze zadanie w zostawianiu zawodowych spraw tam gdzie ich miejsce – w pracy. Jeśli wykonujesz prace fizyczne i masz ograniczony zakres odpowiedzialności stosunkowo prosto będzie Ci oddzielić sfery zawodowe od prywatnych. Jeśli pracujesz koncepcyjnie i odpowiadasz za wyniki swoich działań stopień trudności w rozdzielaniu wspomnianych sfer rośnie. Trudno bowiem wraz z zamknięciem drzwi od biura, na zawołanie, przestać myśleć o problemie, który zajmował Cię cały dzień. Trudno to zrobić, ale należy to zrobić. Za nasze zdrowie psychiczne w dużej mierze odpowiadają wyuczone nawyki. Zacznij więc pracować nad sobą, tak, aby nabyć umiejętność odcinania się od spraw zawodowych na wieczorne i nocne godziny.

Kochaj i bądź kochany

Jeśli niepowodzenia w pracy przenosisz na grunt rodzinny zastanów się czy nie krzywdzisz tym bliskich Ci osób. Dosłownie każdemu zdarza się jakieś zawodowe niepowodzenie i to w jaki sposób sobie z nim poradzimy mówi nam dużo o własnym charakterze. Nie należy o osobiste porażki obwiniać innych, a z całą pewnością nie należy krzywdzić bliskich odreagowując porażkę w sposób przypominający wyżywanie się. Głęboka analiza własnych zachować powinna podpowiedzieć nam na pytanie co rzeczywiście stoi za naszym złym humorem. Będąc szczerym wobec siebie często dojdziemy do niezbyt chlubnych wniosków, że oto staramy się poprawić sobie samopoczucie kosztem najbliższych. Nieustanne analizowanie własnych nastrojów, motywów działań czy zachowań powinno uchronić nas przed niegodnym postawami. Jeśli zdarzyło nam się zachować niewłaściwie w stosunku do partnera, przyjaciela, dzieci właśnie dlatego, że w jednej chwili chcieliśmy poczuć się lepsi, powinniśmy przeprosić za własne zachowanie, ponieważ w ogólnym rozrachunku to Ci których kochamy i Ci, którzy kochają nas są bardziej wartościowi niż najlepiej płatna praca.

Sprawdzone sposoby

Nawet jeśli masz w pracy gorszy okres nie myśl o tym bezustannie, skoncentruj się na tej części dnia, która nie jest związana z pracą. Zrelaksuj się podczas uprawniania sportu czy ulubionego hobby. Idź na długi spacer z psem, zabierz dzieci w jakieś fajne miejsce. Im gorzej jest w pracy tym bardziej bądź dla siebie dobry poza nią. Nasza psychika intuicyjnie dąży do zachowania równowagi – zatem nie bądź swoim największym wrogiem i choć to trudne naucz się ponosić porażki, pamiętając, że każda z nich czegoś Cię nauczy. Natomiast jeśli masz to nieszczęście, że złe emocje, które odczuwasz w pracy są wynikiem niewłaściwej postawy pracodawcy lub współpracowników to – o ile to możliwe – opuść ten niszczący Cię układ. Zasługujesz na więcej.

Have your say